Ewangelia i komentarz – 14 sierpnia 2011

(Iz 56,1.6-7)
Tak mówi Pan: Zachowujcie prawo i przestrzegajcie sprawiedliwości, bo moje zbawienie już wnet nadejdzie i moja sprawiedliwość ma się objawić. Błogosławiony człowiek, który tak czyni, i syn człowieczy, który się stosuje do tego: czuwając, by nie pogwałcić szabatu, i pilnując swej ręki, by się nie dopuściła żadnego zła. Niechże cudzoziemiec, który się przyłączył do Pana, nie mówi tak: Z pewnością Pan wykluczy mnie ze swego ludu. Rzezaniec także niechaj nie mówi: Oto ja jestem uschłym drzewem. Tak bowiem mówi Pan: Rzezańcom, którzy przestrzegają moich szabatów i opowiadają się za tym, co Mi się podoba, oraz trzymają się mocno mego przymierza, dam miejsce w moim domu i w moich murach oraz imię lepsze od synów i córek, dam im imię wieczyste i niezniszczalne. Cudzoziemców zaś, którzy się przyłączyli do Pana, ażeby Mu służyć i ażeby miłować imię Pana i zostać Jego sługami – wszystkich zachowujących szabat bez pogwałcenia go i trzymających się mocno mojego przymierza, przyprowadzę na moją Świętą Górę i rozweselę w moim domu modlitwy. Całopalenia ich oraz ofiary będą przyjęte na moim ołtarzu, bo dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów.

(Ps 67,2-3.5.8)
REFREN: Bóg miłosierny niech nam błogosławi

Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi,
niech nam ukaże pogodne oblicze.
Aby na ziemi znano Jego drogę,
Jego zbawienie wśród wszystkich narodów.

Niech się narody cieszą i weselą,
bo rządzisz ludami sprawiedliwie
i kierujesz narodami na ziemi.
Niechaj nam Bóg błogosławi,
niech się Go boją wszystkie krańce ziemi.

(Rz 11,13-15.29-32)
Do was, pogan, mówię: Będąc apostołem pogan, przez cały czas chlubię się posługiwaniem swoim w tej nadziei, że może pobudzę do współzawodnictwa swoich rodaków i przynajmniej niektórych z nich doprowadzę do zbawienia. Bo jeżeli ich odrzucenie przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie ich przyjęcie, jeżeli nie powstaniem ze śmierci do życia? Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne. Podobnie bowiem jak wy niegdyś byliście nieposłuszni Bogu, teraz zaś z powodu ich nieposłuszeństwa dostąpiliście miłosierdzia, tak i oni stali się teraz nieposłuszni z powodu okazanego wam miłosierdzia, aby i sami mogli dostąpić miłosierdzia. Albowiem Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie.

(Mt 4,23)23 Jezus głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

(Mt 15,21-28)
Jezus podążył w stronę Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha. Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: Odpraw ją, bo krzyczy za nami! Lecz On odpowiedział: Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela. A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: Panie, dopomóż mi! On jednak odparł: Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom. A ona odrzekła: Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów. Wtedy Jezus jej odpowiedział: O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz! Od tej chwili jej córka została uzdrowiona.

Komentarz

„Niech Ciebie, Boże, wysławiają ludy, niech wszystkie narody dają Ci chwałę” (Ps 67, 4)

Od dawna, Bóg wybierając Izraela na swój naród, wyznaczył mu uprzywilejowane miejsce w historii zbawienia; jemu będą zastrzeżone pierwociny darów Zbawiciela. Lecz z biegiem czasów, poprzez Izraela – naród kapłański – zbawienie zostanie rozciągnięte na wszystkie narody bez żadnej różnicy. Dzisiejsze pierwsze czytanie wspomina ten plan, zapowiedziany przez proroków (Iz 56, 1. 6-7). Przez usta Izajasza Bóg zapewnia o swojej życzliwości każdego cudzoziemca, który uwierzy w Niego i będzie Mu służył zachowując Jego Prawo: „Przyprowadzę ich na moją Świętą Górę i rozweselę w moim domu modlitwy… Dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów” (tamże 7). Wybranie Izraela nie oznacza więc odrzucenia innych narodów, owszem, ma służyć ich zbawieniu.

Św. Paweł w drugim czytaniu (Rz 11, 13-15. 29-32) pogłębia ten temat. Zasmucony oporem swoich ziomków względem Ewangelii Chrystusowej, Apostoł nie przestaje szukać wszystkich dróg, by przyprowadzić ich do wiary, a oddając się gorliwie nawróceniu pogan, czyni to w cichej nadziei, że „może pobudzi do współzawodnictwa swoich rodaków i przynajmniej niektórych z nich doprowadzi do zbawienia” (tamże 14). Bóg istotnie nie żałuje swoich darów: obietnice uczynione Izraelowi oraz jego wezwanie są „nieodwołalne” (tamże 29). Jeśli opamięta się, Bóg jest gotów mu przebaczyć. W istocie jak poganie, kiedyś Bogu nieposłuszni, teraz dostąpili Jego miłosierdzia, tak Żydzi odrzucając Chrystusa są nieposłuszni Bogu, ale gdy powrócą do Niego, staną się na nowo przedmiotem Jego boskiego zmiłowania. Owszem – wyjaśnia św. Paweł – jak odrzucenie przez Izraela stało się przyczyną głoszenia Ewangelii poganom, aby i oni dostąpili miłosierdzia, tak nawrócenie tych stanie się kiedyś okazją do opamiętania się narodu wybranego. Bóg bowiem, chcąc „wszystkim okazać swe miłosierdzie” (tamże 32), obraca na dobro, czyli dla nawrócenia jednych, nawet przeniewierstwo drugich. Aczkolwiek grzech jest zawsze przyczyną ruiny tego, kto w nim się utwierdza, to jednak nie może zniszczyć powszechnego planu zbawienia, jaki nakreślił Bóg.

W Ewangelii (Mt 15, 21-28) sam Jezus potwierdził swoim zachowaniem się względem chananejki tajemniczy porządek tego boskiego planu. „Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida” – woła niewiasta błagając o łaskę dla córki „ciężko dręczonej przez złego ducha” (tamże 22). Fakt, że ta poganka zwraca się do Jezusa nazywając Go „Synem Dawida”, tytuł mesjański, jakiego nawet Żydzi Mu nie przyznają, ma swoją wymowę; dowodzi, że Bóg nie odmawia swojego światła żadnemu narodowi, żadnej klasie ludzi. Uczniowie są znużeni natarczywością tej cudzoziemki, a sam Jezus też nie wydaje się jej zachęcać: „Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela” (tamże 24). Istotnie, z woli Ojca musi rozwijać swoją działalność w granicach Palestyny; dopiero kiedy zgromadzi rozproszone owce Izraela i utworzy z nich jedną owczarnię, wówczas pośle ją do wszystkich narodów, by zaniosła im Ewangelię, lecz nastąpi to dopiero po Wniebowstąpieniu Pana. Tymczasem niewiasta nie przestaje błagać, a Jezus odpowiada z celową surowością: „Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom” (tamże 26). Ona jednak nie zniechęca się, lecz biorąc Go za słowo, odpowiada: „Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołu ich panów”. Pan został pokonany, a Jego miłosierdzie, dotychczas powstrzymywane, wylewa się w pełni: „O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz” (tamże 27-28). Dla otrzymania miłosierdzia Bożego nic nie znaczy przynależność do narodu lub klasy uprzywilejowanej, znaczy natomiast wiara.

– O Boże, zmiłuj się nad nami i błogosław nam; niech zajaśnieje dla nas Twoje oblicze. Niech na ziemi poznają Twoją drogę, Twoje zbawienie pośród wszystkich ludów.

Niech Ciebie, Boże, wysławiają ludy, niech wszystkie narody dają Ci chwałę. Niech się narody cieszą i weselą, że Ty ludami rządzisz sprawiedliwie i kierujesz narodami na ziemi (Psalm 67, 2-5).

– O Boże Stworzycielu, Tyś rozwarł oczy serc naszych, abyśmy poznali Ciebie, jedynego, najwyższego w niebie, Świętego, spoczywającego wśród świętych. Ty poniżasz wyniosłość pyszałków, niweczysz zamysły pogan, pokornych wynosisz na wyżyny, a wyniosłych poniżasz. Ty wzbogacasz i ubożysz, zabijasz i zbawiasz, i życie tworzysz; jedyny dobroczyńco duchów i Boże wszelkiego ciała. Ty spoglądasz w przepaści, wypatrujesz ludzkie czyny, w niebezpieczeństwie jesteś Wspomożycielem, a dla zrozpaczonych jesteś Zbawcą. Stwórco i Stróżu wszelkiego ducha, Ty rozmnażasz narody na ziemi i spośród wszystkich wybierasz miłującego Ciebie, przez Jezusa Chrystusa, umiłowanego Syna Twego, przez którego nas pouczyłeś, uświęciłeś, uczciłeś…

Prosimy Cię, Panie, bądź pomocnikiem i wspomożycielem naszym! Uciśnionych wśród nas wybaw, uniżonym okaż zmiłowanie, upadłych podźwignij, zjaw się błagającym, chorych ulecz, błądzących ludu swego nawróć, daj pokarm łaknącym, daj wolność więźniom naszym, wesprzyj słabych, pociesz małodusznych; niech Cię znają wszystkie narody, że Ty jesteś Bóg jedyny i Jezus Chrystus Syn Twój, a my lud Twój i owce pastwiska Twego (św. Klemens Rzymski).

There are no comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: